Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2

27.12.2016
wtorek

Najlepsze seriale 2016 roku – Aneta Kyzioł

27 grudnia 2016, wtorek,

Według obliczeń stacji FX, która co roku informuje o liczbie produkcji serialowych pokazywanych przez amerykańskie telewizje i platformy, w mijającym roku było ich 455, o 29 więcej niż w 2015.

Ale nawet bez tych danych czujemy, że seriali, wśród których trzeba wyławiać te naprawdę dobre, jest z roku na rok coraz więcej. Ja wyłowiłam następującą dziesiątkę, ale bez problemu mogłabym dopisać kolejne świetne produkcje na miejscach od 11. do 20.

1. Długa nocGenialna amerykańska przeróbka brytyjskiego „Systemu sprawiedliwości” porywa od pierwszych kadrów – wysmakowanych, wizualnie dopieszczonych, ale przede wszystkim oddających klimat serii.

Pilotowy odcinek był tak naładowany emocjami, że oglądałam go na raty, robiąc przerwy na złapanie oddechu. Twórcom udało się pokazać, ciężka minuta po ciężkiej minucie, walące się w gruzy życie młodego chłopaka, a w kolejnych odcinkach – (nie)działanie systemu sprawiedliwości w USA. Psychologia, socjologia, akacja i aktorstwo (kota nie wyłączając) – na najwyższym poziomie. Dowód na to, że HBO wciąż potrafi robić wielkie seriale także dla widzów dorosłych.

2. Młody papieżJedno z największych zaskoczeń roku. Serial HBO (oraz Sky Atlantic i Canal+) autorstwa Paolo Sorrentino miał wszystkie zalety kina włoskiego reżysera, a nie miał jego wad.

Było więc wielkie piękno i wielki kicz, ale kontrolowany i uzasadniony, była młodość, traktowana i ironicznie, i serio, były odloty, ale był też głębszy sens. Kościół i sam papież zostali pokazani wieloznacznie, obok cynizmu i walki o władzę lśniła prawdziwa wiara i troska o wiernych i instytucję. Portrety głównych bohaterów, dialogi i modlitwy papieża przejdą do historii scenariopisarstwa. Aktorstwo jest Oscarowe. Zaś wszystko to razem składa się na serial znacznie ciekawszy niż prognozowane na początku przez krytyków „House of Cardinals”.

3. Czarne lustro 3Pierwszy z dwóch zamówionych przez Netflix sezonów genialnej produkcji Charliego Brookera, pierwotnie tworzonej dla brytyjskiego Channel 4, pokazał, że czarne wizje przyszłości zyskując na realizacyjnym rozmachu, nie tracą na ostrości, przenikliwości i nowatorstwie.

Każdy z sześciu odcinków utrzymany był w innej stylistyce, w mojej pamięci na długo pozostaną szczególnie dwa: „San Junipero” utrzymany w klimacie amerykańskiego kina lat 80. i „Hated in the Nation” w stylistyce skandynawskich kryminałów opowiadający o realnych skutkach wirtualnego hejtu.

4. Rectify 4Pożegnanie z urzekającą niepowtarzalnym klimatem produkcją SundanceTV, serialem, który dawał unikalną szansę spojrzenia na świat oczami człowieka, który już nie miał nadziei go oglądać.

Daniel Holden (w genialnym wykonaniu Adena Younga) miał 19 lat, gdy został oskarżony o gwałt i morderstwo swojej dziewczyny Hanny i skazany na karę śmierci. Po 19 latach więzienia wychodzi, bo okazuje się, że dowody przeciw niemu mogły zostać spreparowane. Śledztwo zaczyna się od nowa, wraca przeszłość, do Daniela, jego rodziny, miasteczka, w którym dorastał. Serial, w którym wielką wagę ma każde spojrzenie, słowo, wyraz twarzy. I samo życie, choć czasem bardzo trudno w to uwierzyć.

5. Horace and PeteInternetowy, 10-odcinkowy serial Louisa C.K. zaczyna się niczym jeden ze starych, barowych sitcomów, na przykład „Zdrówko”, a kończy jako współczesna, mistrzowska wersja mrocznych, rodzinnych dramatów Tennessee Williamsa.

Po drodze poznajemy historię baru na Brooklynie prowadzonego przez kolejne pokolenia Horace’ów i Pete’ów z tej samej rodziny, jego aktualnych szefów, granych z wyczuciem przez samego Louisa C.K. i Steve’a Buscemiego i stałych bywalców. Tematy rozmów? Choroby psychiczne, rak, Donald Trump, Tinder… W obsadzie m.in. Edie Falco, Alan Alda i Jessica Lange.

6. Homeland 5Niewiele jest seriali, których piąty sezon kazałby z niecierpliwością czekać na szósty. Wycieczka do Berlina dobrze zrobiła produkcji stacji Showtime.

Ekipa w składzie Carrie, Saul i Quinn świetnie się fotografowała w europejskich plenerach, a twórcy, pokazując działanie dżihadyjskiego terroryzmu w Europie (na kilka miesięcy przed atakiem w Paryżu) oraz rosnącą rolę Rosji na arenie międzynarodowej (tuż przed zaangażowaniem wojsk Putina w Syrii), po raz kolejny dowiedli, że trzymają rękę na pulsie globalnej polityki (albo przemocy).

7. Planeta Ziemia 2Stworzona dekadę po pierwszej, hitowej serii udowadnia, że technologia ultra HD, drony z kamerami i kamery fotopułapki z czujnikiem na podczerwień zostały stworzone, by człowiek mógł filmować przyrodę.

Oglądając serial BBC, ma się wrażenie, że przeskakujący z drzewa na drzewo lemur mija nas po drodze, podobnie jak leniwiec płynący w wodach otaczających wyspę Escudo w Panamie. Twórcy robią wiele, byśmy poczuli się częścią filmowanej przyrody, poznali życie z perspektywy warana z Komodo, albatrosa białoczelnego czy pingwina maskowego. I wzięli za nie odpowiedzialność. W wersji oryginalnej narratorem jest legendarny David Attenborough, w polskiej – legendarna Krystyna Czubówna.

8. ArtyściTeatr jako Polska w pigułce: podzielona, skłócona, drżąca w posadach.

Serial zrealizowany z okazji 250-lecia teatru publicznego w Polsce przez jednych z najważniejszych twórców jego współczesnej odsłony, duet dramaturgiczno-reżyserski Paweł Demirski-Monika Strzępka, mimo że niepozbawiony wad, okazał się kompletnie nową jakością w polskiej telewizji. A finałowa scena będąca zapowiedzią ulicznej rewolucji, w której wspólnie, w rytm przeboju Proletaryatu „To my, ziemi naszej sól”, biorą udział hipsterzy, mieszczanie i kibole, pewnie przejdzie do historii.

9. This Is UsSerial, jakiego trudno było się spodziewać zarówno po twórcy „Galavanta”, jak i po stacji NBC. Pełna ciepła i niewymuszonej (najczęściej) mądrości historia o zwykłej – niezwykłej rodzinie, opowiadana w dwóch perspektywach czasowych: współcześnie i w latach 70. i 80., pokazuje, jak wielki wpływ ma na nas dzieciństwo i rodzina, jak nas kształtuje i co można z tym bagażem zrobić, gdy dorośniemy.

Największą siłą tej produkcji są jednak bohaterowie – zwyczajnie nie sposób ich nie polubić. 10 odcinków jak dotąd (ma być 18), serial idealny do oglądania ciurkiem.

10. Lovesick 2Jedna z nielicznych dobrych komedii w tym roku (trzeci sezon „Doliny krzemowej” był niestety znacznie słabszy od świetnego drugiego). Zamówiona przez Netflix 8-odcinkowa kontynuacja brytyjskiej produkcji Channel 4 o miłosnych i przyjacielskich perypetiach czwórki naprawdę-bardzo-fajnych-oryginałów z Londynu wciąż ujmuje świeżością, ciepłem i brytyjskim humorem (czasem dosadnym, jak w odcinku o wycieczce na łono natury). Świetnie spędzone 200 minut.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 2

Dodaj komentarz »
  1. 1. Stranger Things..!!!!

  2. U mnie „Stranger Things” w drugiej dziesiątce, ale w rankingu Marcina Zwierzchowskiego wyżej 🙂

css.php