Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Seryjni - Blog o serialach Seryjni - Blog o serialach Seryjni - Blog o serialach

14.01.2016
czwartek

Przyjaciele znów razem, na chwilę

14 stycznia 2016, czwartek,

Jennifer Aniston, Courteney Cox, Matthew Perry, Matt LeBlanc, David Schwimmer i Lisa Kudrow spotkają się 12 lat po finale „Przyjaciół”, jednego z najbardziej lubianych i najpopularniejszych sitcomów wszech czasów.

Historyczne spotkanie ma się odbyć 21 lutego, podczas dwugodzinnego, specjalnego programu w NBC, będącego hołdem dla Jamesa Burrowsa, reżysera sitcomów. W listopadzie stuknęło mu 1000 wyreżyserowanych odcinków, w tym 15 „Przyjaciół”. W studiu NBC hołd mają mu złożyć przyjaciele nie tylko z „Przyjaciół”, ale także z „Taxi”, „Cheers”, „Frasiera”, „Willa & Grace”, „Mike’a & Molly” i „The Big Bang Theory”.

Co prawda prezes stacji Robert Greenblatt był ostrożny w składaniu deklaracji. Mówił dziennikarzom o trwających próbach, by gwiazdy „Przyjaciół” pojawiły się jednocześnie, w tym samym miejscu i czasie, ale gwarancji sukcesu nie dawał: „Nie jestem pewien, czy podołamy logistycznie”. Jednak mimo tych zastrzeżeń wiadomość już stała się hitem sieci.

I trudno się dziwić, „Przyjaciele” to telewizyjny evergreen, mający rzesze oddanych fanów, z których wielu marzy o kontynuacji 10-sezonowej produkcji. Zwłaszcza że inne kultowe serie z lat 90. właśnie powracają. Niedługo obejrzymy nową odsłonę sitcomu „Pełna chata”, której bohaterami będzie kolejne pokolenie rodziny Tannerów, ale starsi, znani z oryginału, też się pojawią. 24 stycznia na ekran powrócą Scully i Mulder w 10., zrealizowanym po 14 latach przerwy sezonie „Z archiwum X”. A w przyszłym, po 26 latach, znów zajrzymy do miasteczka Twin Peaks.

I tylko przyjaciele z „Przyjaciół” uparcie odmawiają wspólnego powrotu na dłużej na mały ekran. Próby namawiania i wabienia trwają od wielu lat, ale nasiliły się w 2014 r., na 10-lecie zakończenia produkcji. Nic jednak z tego nie wyszło.

Media spekulowały, że ponoć tą, która najbardziej uparcie sprzeciwia się ponownemu wejściu do tej samej rzeki, jest Jennifer Aniston, serialowa Rachel. Aktorka ma wypełniony grafik, gra najwięcej z całej szóstki i stopniowo pozbywa się łatki ładnej, ale nieprzesadnie mądrej blondynki. Innym poszło nieco słabiej, choć Matt LeBlanc jest swoistą gwiazdą, z takim przynajmniej wizerunkiem inteligentnie gra w komediowym serialu „Odcinki”. Lisa Kudrow ma na koncie bardzo udany komediowy serial „Web Therapy” (w którym pojawiali się także koledzy z „Przyjaciół”), Courteney Cox była gwiazdą niedawno zakończonego serialu „Cougar Town: Miasto kocic”. Mniej szczęścia mają Matthew Perry i David Schwimmer. Ostatnie komediowe seriale tego pierwszego („Go on” i „The Odd Couple”) okazały się klapami, drugi występuje epizodycznie.

Krążą też plotki o mało przyjacielskich relacjach w grupie „Przyjaciół”. Ich potwierdzeniem miał być fakt, że Aniston na swój ubiegłoroczny ślub z Justinem Theroux zaprosiła tylko przyjaciółki: Courteney Cox i Lisę Kudrow, koledzy o uroczystości dowiedzieli się z mediów. Matthew Perry komentował wtedy: „Najważniejsze, żeby Jen była szczęśliwa”.

Powroty po latach seriali z lat 90. wkrótce pokażą nam, czy kultowe serie można wskrzeszać. Być może jednak rację mają przyjaciele i lepiej nie wracać.

Aktualizacja: Otóż nie szóstka, ale piątka z „Przyjaciół” ma się spotkać w studiu NBC. Stacja poinformowała, że zabraknie Matthew Perry’ego, który jest w Londynie, gdzie trwają próby do spektaklu z jego udziałem.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop
css.php